Emocji nie zabrakło

Miniona niedziela w hali w Bodzewie przyniosła bardzo wiele pozytywnych emocji. Choć lider z Kłodawy okazał się zbyt mocny, zwycięstwo nad Koninem pozwoliło Bodzewu oderwać się na wyższe miejsce w tabeli. W niesamowitej formie są zawodnicy LZS UKS III, którzy zanotowali czwarte zwycięstwo z rzędu.

 

KS Górnik Kłodawa awansował w tym roku do III ligi i skompletował skład, który składa się z najmocniejszych zawodników z całej Wielkopolski. Do tej pory zawodnicy Górnika pewnie prowadzą w lidze i są głównym kandydatem do awansu do II ligi. Początek spotkania zapowiadał się bardzo emocjonująco. W inauguracji zagrali Mateusz Banaszak i Marcin Pawlak. Pawlak prowadził 2-­0 z Tomaszem Pinkowskim i w piątym secie miał już piłkę meczową, jednak ostatecznie przegrał po stanach. Banaszak miał podobną sytuacje. Również w piątym secie miał piłkę meczową z Adamem Rybackim, jednak przegrał 14-­12. Dominik Jankowiak uległ Robertowi Iwulskiemu, a Sławomir Jankowiak okazał się słabszy od Jarosława Sobańskiego. Deble to pierwszy punkt dla zawodników LZS UKS. Banaszak­Pawlak pokonali parę Iwulski- Wrzesiwiński, a bracia Jankowiacy po pięciosetowym starciu przegrali z Sobańskim i Pinkowskim. W drugiej serii spotkań indywidualnych pierwszej porażki w lidze doznał Iwulski, którego pokonał Banaszak. Pawlak przegrał z Sobańskim. Srogich porażek doznali także Dominik i Sławek, którzy gładko przegrali z Pinkowskim i Wrzesiwińskim. KS Górnik Kłodawa pokonał drużynę Mateusza Banaszaka 8­-2. Choć Kłodawa wysoko pokonała drużynę z Gminy Piaski to pozostaje niedosyt, gdyż zawodnicy z Bodzewa przegrali wszystkie pięciosetowe pojedynki, a było ich trzy.

 

Kolejną szansą na zdobycie pierwszych punktów w tym sezonie był mecz ze Smeczem Konin. Popołudniowy mecz rozpoczęli ponownie Banaszak i Pawlak. Okazało się, że był to idealny początek, gdyż Banaszak pokonał Dawida Mikułe, a Pawlak po ciężkim, pięciosetoym pojedynku oraz grach po przewagach pokonał Andrzeja Szurogta. Pięciosetowe pojedynki towarzyszyły również bracią Jankowiaką. Dominik przegrał z Piotrem Gołębiewskim, a Sławomir z Jackiem Flaszyńskim. Bardzo ważnym elementem meczu był gry deblowe. Oba pojedynki w trzech setach wygrali zawodnicy LZS UKS, którzy w kolejnych meczach indywidualnych zapewnili sobie pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Banaszak pokonał Flaszyńskiego, a Pawlak okazał się lepszy od Gołębskiego. W dwóch ostatnich meczach Sławek i Dominik ulegli zawodnikom z Konina. Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie stało się faktem. Bodzewo pokonało Konin 6­-4.

 

Czwarte zwycięstwo z rzędu zanotowała drużyna Janusza Pawlaka, która pokonała UKS Lgiń­Wijewo II 16-­2. Bardzo dobry mecz rozegrał Maciej Nowacki i Janusz Pawlak, którzy wygrali wszystkie pojedynki. Zwycięstwo pozwoliło objąć prowadzenie w tabeli.

LZS UKS Bodzewo – KS Górnik Kłodawa 2-­8

Mateusz Banaszak 1,5 pkt.

Dominik Jankowiak 0 pkt.

Sławomir Jankowiak 0 pkt.

Marcin Pawlak 0,5 pkt.

 

 

LZS UKS Bodzewo – UKS Smecz Konin 6-­4

Mateusz Banaszak 2,5 pkt.

Dominik Jankowiak 0,5 pkt.

Sławomir Jankowiak 0,5 pkt.

Marcin Pawlak 2,5 pkt.


Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Mecze